Być jak Demostenes

„Dobre przemówienie to takie, które osiąga swój cel, które ludzie zapamiętują”. O przemawianiu rozmawiam z dr hab. Agnieszką Budzyńską-Dacą, adiunktem w Instytucie Polonistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Pamięta Pani pierwsze przemówienie, które zrobiło na Pani wrażenie? Kto je wygłosił?

 

Nie pamiętam pierwszego przemówienia, bo dorastałam w czasach, gdy przemówienia wygłaszali politycy, którym się nie wierzyło. Przemówienia nie były w cenie. Były przejawem opresji władzy, a nie swobody myśli i przekonań. Ale gdybym miała wymienić jakieś ważne polityczne przemówienie, które robi wrażenie, wskazałabym Martina Luthera Kinga „I have a dream”. To bardzo ważna postać – wielki mówca, wielki charakter, wielki retoryczny etos, człowiek, który potrafił swój charakter wyrazić w słowach i tworzył rzeczywiście poruszające  mowy.

 

Czy rodzimy się mówcami, czy też możemy się nimi stać się dzięki pracy?

 

Wymowy można się nauczyć. Trzeba tylko w sobie odkryć tę chęć i nastawić się na to, że nauka nie będzie łatwa. Chyba że ktoś ma talent i lubi występować publicznie. Wtedy proces dochodzenia do sprawności oratorskiej będzie przyjemny. Uczymy się wówczas tylko pewnych umiejętności kompozycyjnych i sprawności wyrażania.

 

Dzięki pracy i determinacji można  dojść do mistrzostwa w wygłaszaniu przemówień. Patronem wszystkich mówców, którzy nie mieli zdolności oratorskich, a mimo to zostali dobrymi mówcami jest   Demostenes. To niesamowita postać demokratycznych, starożytnych Aten. Przez wiele lat szlifował formę, dochodził do mistrzostwa. To jest bardzo dobry motywujący przykład dla tych, którzy nie mają  wiary w swoje umiejętności, nie wyobrażają sobie siebie jako mówców. Demostenes przez wiele lat pokonywał fizjologiczne ułomności swojej wymowy. Bardzo chciał przemawiać publicznie na forum przed wielkim audytorium. I tę umiejętność osiągnął. Był świetnym argumentatorem. Jego przemówienia to naprawdę majstersztyk argumentacji. Warto czytać Demostenesa, żeby poznać tę mistrzowską formę.

 

Jakie są cechy dobrego przemówienia?

 

Dobre przemówienie powinno zostać dobrze zapamiętane. Żeby zostało zapamiętane musi mieć w sobie treść, przesłanie, które ludzie zabiorą ze sobą. Dobrego mówcę można poznać po tym, że nie boi się ludzi, „widzi” ich, chce im rzeczywiście coś przekazać. Jest za to przez nich nagradzany, dostaje w zamian dobrą energię, dobre emocje. Oczywiście można by wymieniać wiele cech takiego przemówienia, ale mówiąc najkrócej – musi zawierać coś, co zostanie zabrane przez odbiorców, ideę, przesłanie, zachętę do działania. I to „coś” trzeba umieć wyrazić. Niby proste, ale sprawia bardzo często wielkie trudności w realizacji.

 

Mam wrażenie, że zainteresowanie przemówieniami w Polsce rośnie…

 

Tak, ostatnie lata to złote czasy dla mówców. Myślę o konferencjach TED, które są popularne na całym świecie i zaczynają inspirować także polskich mówców. Przemówienia cieszą się olbrzymim zainteresowaniem, widać to po ilościach „odsłon” na YouTube. Mają duże oddziaływanie na ludzi, którzy je oglądają. Kiedy obserwuje się niektórych mówców, doznaje się  uczucia przyjemności, podobnego do tego, jakiego doświadcza się na koncercie muzycznym czy spektaklu teatralnym. Przyjemność obcowania ze sztuką. Bo mówienie jest sztuką. I na tych konferencjach widać takich artystów słowa.

 

Ma Pani swoich ulubionych mówców z TED?

 

Mam wielu. Jednym z ulubionych jest Ken Robinson, który zajmuje się edukacją i tym, w jaki sposób szerzyć ideę kreatywności wśród dzieci i młodzieży. On jest uwielbianym mówcą. Nie używa żadnych pomocy audiowizualnych, po prostu wychodzi i mówi. I ma w sobie  ogromną siłę, energię, dowcip. Ludzie uwielbiają go słuchać. Inny ciekawy mówca, wielki showman, profesor Hans Rosling, który zabiera na swoje wykłady liczne „pomoce dydaktyczne”, by ułatwić słuchaczom odbiór przekazu, również jest ulubieńcem TED-a. Widać, że jeden i drugi wkładają sporo energii, aby ludzie zrozumieli to, co chcą im powiedzieć. W tym ujawnia się siła mówcy.

 

 

Fot. James Duncan Davidson, “Sir Ken Robinson at TED2013. Long Beach, CA. February 25 – March 1, 2013”. Licencja CC BY-NC 2.0