„Nigdy nie obrażaj Matki”

Uczmy synów, że Matce należy się szacunek. Róbmy to, służąc im za dobry przykład, a czasem – gdy zajdzie potrzeba – udzielając im przestrogi. Jak można przestrzec syna przed okazywaniem braku szacunku Matce, podpowiada Edmund de Amicis w powieści „Serce”. Jej młody bohater dostaje od ojca list następującej treści:

 

W obecności nauczycielki twojego brata okazałeś Mamie brak szacunku. Niech się to nigdy więcej nie powtórzy, Henryku! Nigdy, pamiętaj o tym. Twoje lekkomyślne i niegrzeczne słowa bardzo mnie zabolały.

 

Myślałem o twojej Mamie, jak przed laty stała pochylona całą noc przy twoim łóżeczku, gdy byłeś chory, jak nasłuchiwała, czy oddychasz, i jak gorzko płakała. Tak bardzo bała się, że może cię utracić! A ty ją teraz obrażasz? Matkę, która oddałaby rok własnego życia, by oszczędzić ci bólu przez godzinę? Która dałaby się za ciebie zabić, gdyby była taka potrzeba.

 

Słuchaj, Henryku, i zapamiętaj dobrze te słowa. W życiu czeka cię wiele smutnych, złych dni, ale najgorszy będzie ten, w którym stracisz Matkę. Wiele razy, gdy będziesz już silnym i zahartowanym przez życie mężczyzną, poczujesz pragnienie, by usłyszeć jej głos i przytulić się do niej, jak bezbronne dziecko. Z jakim bólem wspomnisz wtedy każde uchybienie wobec niej, będziesz żałował każdego nieposłuszeństwa i niepokoju, jakiego jej przysporzyłeś. Nawet zły człowiek, który kocha swoją matkę, nie jest do końca zły, a najlepszy nie jest w pełni szlachetny, jeśli bez szacunku traktuję swą matkę. Nigdy nie obrażaj Matki, która dała ci życie, a jeśli kiedyś się zapomnisz, natychmiast ją przeproś – nie ze strachu przed gniewem ojca, ale z prawdziwego żalu, że tak postąpiłeś.

 

Kocham cię, mój synu. Jesteś nadzieją mojego życia. Proszę cię jednak, byś przez jakiś czas nie przychodził do mnie, żeby się przytulić; nie mógłbym ci teraz odwzajemnić uścisku z całego serca.

 

Twój ojciec

 

Edmund de Amicis, Serce, tłum. Maria Konopnicka

Książka jest częścią kolekcji Fundacji ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom.